Logo PF-L Przegląd Filozoficzno-Literacki
| o nas | kontakt | zamiast manifestu |
Strona główna
Aktualności
Spisy treści
Dla autorów
Kontakt
Sprzedaż
Współpracujemy
Adresy w sieci
Szukaj
Wydawnictwo
Mapa witryny
Streszczenia Drukuj Email
07.08.2010.

 

Friedrich Heinrich Jacobi

O transcendentalnym idealizmie

Jacobiego rozprawka O transcendentalnym idealizmie była pierwszym tekstem, w którym sformułowany został problem afekcji zmysłów w filozofii Kanta. Pytanie, jak jest możliwe pogodzenie rzeczy samych w sobie z koncepcją transcendentalnego idealizmu, również współcześnie rozważane jest przez interpretatorów filozofii Kanta. Zarzuty Jacobiego skierowane pod adresem filozofii krytycznej stały się niezwykle istotną częścią historii wykładni transcendentalizmu. Bardzo trudno znaleźć monografię dotyczącą filozofii teoretycznej Kanta, która nie uwzględniałaby Jacobiego krytyki idealizmu transcendentalnego.

 

Moses Mendelssohn

Godziny poranne albo rozważania o istnieniu Boga

Niniejsza publikacja jest polską próbą przekładu obszernego fragmentu rozprawy Mosesa Mendelssohna Morgenstunden, oder Vorlesungen über das Dasein Gottes. Przekład ten uzupełnia autorskie Wprowadzenie. Przedstawiamy w nim kolejne fazy sporu Jacobiego z Lessingiem i Mendelssohnem wokół tzw. panteizmu filozofii Spinozy. Ten spór zalicza się do najważniejszych wydarzeń w filozofii niemieckiego oświecenia. Miał on charakter przede wszystkim filozoficzny. Poruszał również wątki natury religijnej, politycznej i światopoglądowej. Przebiegał w kilku fazach, przy czym najistotniejszą pozostaje konflikt miedzyJacobim a Lessingiem i Mendelssohnem.  

 

Georg Wilhelm Friedrich Hegel

O rozmaitych formach, jakie dają o sobie znać w dzisiejszej filozofii

Niniejszy tekst jest pierwszym rozdziałem jenajskiej rozprawy Hegla O różnicy między Fichteańskim i Schellingiańskim systemem filozofii (tzw. Differenzschrift). Stanowi bardzo ważny dokument w rozwoju filozoficznym autora Fenomenologii ducha. Słychać w nim echa programu Vereinigungsphilosophie; znaleźć też można potwierdzenie tezy, że filozofia jest dla Hegla głównie wyrazem pewnej historycznej duchowej całości. Fragment dokumentuje początki procesu usamodzielniania się Hegla: od Fichtego, ale też od Schellinga – choć zwłaszczaod tego ostatniego jest jeszcze silnie zależny teoretycznie na poziomie werbalnym, dlatego pojawiają się pewne niejasności. Hegel rozprawia się tu z „antykwaryzmem filozofii akademickiej”, z popularnymi filozoficznymi poglądami epoki na temat rozumu i wiary (Jacobi), biorąc stronę myśli spekulatywnej Fichtego i Schellinga. Jednocześnie buduje on po cichu swoją opozycję wobec nich.

 

Józef Piórczyński

Spór o rzeczy boskie. Wprowadzenie

Spór o rzeczy boskie stanowią rozpoczynające go krytyczne wobec Schellinga pismo Jacobiego O rzeczach boskich i ich objawieniu z 1811 r., odpowiedź na nie Schellinga z 1812 r., a także wypowiedzi współczesnych na temat tego sporu. Część pierwsza – obszerniejsza – opracowania przedstawia okoliczności pojawienia się sporu, jego motywacje, punkty orientacyjne kontrowersji, zajmowane stanowiska oraz środki prowadzenia sporu, zabiegi formalne, sposoby argumentacji, metody deprecjacji koncepcji przeciwnika i jego samego. Część druga dotyczy sporu o naukę. Wedle Jacobiego nauka odnosi się jedynie do świata natury, przeto niemożliwa jest wiedza o tym, co nadnaturalne. Oznacza to radykalne oddzielenie od siebie nauki i wiary, uznanie wszelkiej filozofii iteologii za bałwochwalstwo oraz odrzucenie wszelkich widzialnych form życia religijnego. Zdaniem Schellinga natomiast możliwa jest nauka, filozofia naukowa, zdolna rozstrzygnąć kwestie, którymi zajmowała się dotychczasowa metafizyka.Dlatego wedle Schellinga wiara nieuchronnie przeistoczy się w naukę, w naukową filozofię. Wszelako Schelling nigdy nie zrealizował swojego projektu z okresu sporu o rzeczy boskie, a potem w ogóle z niego zrezygnował. W końcowej części opracowania pokazano, że w zakresie omawianych tutaj kwestii poglądy Jacobiegoi Leszka Kołakowskiego nie tylko są ze sobą zbieżne, ale wręcz tożsame.

 

Piotr Dehnel

Friedrich H. Jacobi i problem nihilizmu

Artykuł poświęcony jest historii pojęcia nihilizmu, które pojawiło się w filozofii niemieckiej XVIII wieku. Rozpowszechnił je Friedrich Heinrich Jacobi (1743-1819) w swej krytyce idealizmu Kanta i Fichtego. Obu zarzucił właśnie nihilizm, ponieważ zasadą ich filozofii jest ja (podmiot), które dąży do tego, aby podporządkować sobie całą rzeczywistość, by wszystko poza ja było niczym, jedynie konstrukcją podmiotu. Jacobi odrzuca ideę filozofii jako nauki, która całą swą treść dedukuje z jednej subiektywnej zasady. Filozofia musi opierać się, jego zdaniem, na czymś,co nie może być zredukowane do myśli.

 

Marek Jankowski

Jacobiego krytyka filozofii transcendentalnej Kanta w O transcendentalnym idealizmie

Bardzo szybko po ukazaniu się Krytyki czystego rozumu Kantowski idealizm transcendentalny stał się jedną z najchętniej dyskutowanych teorii w filozofii niemieckiej. Obok zwolenników filozofii krytycznej występowali również przeciwnicy koncepcji zaprezentowanej przez Kanta. Jednych z tych ostatnich był Friedrich Heinrich Jacobi, którego pismo O transcendentalnym idealizmie było pierwszym poważnym impulsem do zakwestionowania głównych tez Krytyki czystego rozumu. Jacobiego zarzuty wobec transcendentalnego idealizmu są również obecne we współczesnych interpretacjach filozofii teoretycznej Kanta. Większość historyków filozofii podkreśla, że to właśnie Jacobi był pierwszym, który podniósł tzw. problem afekcji. Wobec powyższego, znajomość Jacobiego krytyki Kanta i jej konsekwencji dla interpretacji filozofii transcendentalnej w ogóle wydaje się niezbędna dla każdego, kto chce w pełni zrozumieć koncepcję idealizmu transcendentalnego, jak również aporie z nią związane.

 

Karol Sauerland

Georg Forster w Wilnie

Autor artykułu zajmuje się podróżą Georga Forstera z Kassel poprzez Wiedeń do Wilna w roku 1784 i jego wrażeniami z pobytu w Polsce oraz działalnością w Wilnie jako profesora historii naturalnej na tamtejszym uniwersytecie w latach 1784-1787. Istotne jest przy tym pytanie, w jakim otoczeniu intelektualnym mógł Forster obracać się w Wilnie. Najważniejszym jego partnerem był zapewne Marcin Poczobut, znany astronom i rektor znajdującej się w budowie Uczelni. Autor polemizuje z poglądem, iż Forster znalazł się w zawinionej przez siebie izolacji, wskutek której nie miał o Polsce w zasadzie żadnego pojęcia i musiał widzieć kraj w ciemnych barwach.

 

Natalia Juchniewicz

Państwo i język czyli o odwróconej piramidzie u Hegla

Artykuł opisuje zależność struktury Heglowskiej koncepcji państwa od języka w jego funkcji performatywnej. Teoria znaku nie może być rozpatrywana bez kontekstu jej społecznego wpływu (jak stara się to analizować Jacques Derrida). Również „dedukcja” monarchii dziedzicznej – rozważana w związku z dialektyką symbolu – wydaje się koniecznym elementem estetycznego strukturalnego dopełnienia (co jest polemiką z opisem monarchii u Shlomo Avineriego). „Piramida” jako symbol-znak Heglowskiej jedności języka i sfery społecznej jest kluczem do zrozumienia jego ontologii bytu społecznego.

 

Mateusz Osęka

Teologiczna epistemologia późnego Hegla według Wykładów z filozofii religii a klasyczna luterańska koncepcja środków łaski

Artykuł omawia podobieństwa i różnice zachodzące pomiędzy teologiczną epistemologią przedstawioną w Wykładach z filozofii religii Hegla a Luterańską koncepcją środków łaski, którą wykładają Reformatorzy (Luter i Meleanchthon). Podstawą dla tej analizy porównawczej jest nieprzyjęcie przez Hegla Pisma Świętego w jego reformatorskiej wersji z powodu racjonalistycznej krytyki Biblii dokonanej przez niemieckie oświecenie. Hegel próbuje wywieść chrześcijańską filozofię z podstawowych zasad rozumu; stara się też zachować podstawowe chrześcijańskie prawdy oraz zaangażować je we własny system. Koncepcja środków łaski (tj. słowo ewangelii Pisma Świętego, kazania oraz sakramenty) została zgubiona w systemie Hegla i zastąpiona przez rozum.

 

Robert Marszałek

Epoki świata wczoraj i dziś

Okres między latami1809-1815 to w rozwoju filozofii Schellinga czas, w którym szuka ona swego współczesnego kształtu. Cztery ważne dzieła dotyczą problemów: ludzkiej wolności, relacji pomiędzy Bogiem a światem, istoty czasu, badaniu poddana została również antyczna mitologia. Przyczyną oraz rezultatem tych dociekań Schellinga jest polemika z perspektywą klasycznych stanowisk. W końcowej partii artykułu zostają przedstawione korzyści płynące z myśli Schellinga, a jedna z nich jest godna szczególnej uwagi: potrzeba we współczesności ostrożnego rozważenia mitu i owocnego wprowadzenia go w czyn.

 

Monika Korzeniowska

Kierkegaard i Lévinas – dwa modele dialogiczności

Głównym celem artykułu jest przedstawienie Kierkegaardowskiej i Lévinasowskiej koncepcji dialogiczności. Relacja pomiędzy obydwoma filozofami stanowi interesujący i słabo znany problem w polskiej humanistyce. Kierkegaard stwierdza, że autentycznie pojęta filozofia musi mieć formę dialogiczną – poprzez majeutyczną autoironię jednostka doświadcza rozwarstwienia własnego ja. Lévinas krytykuje Kierkegaardowskie pojęcie dialogu uznając, że jest on ograniczanyprzez samotny podmiot uprawiający nieskończoną dyskusję z własnym ja, co francuski dialogista uznaje za zwykły egoizm. Między dwoma stanowiskami wywiązuje się specyficzna dyskusja, przedstawiona w artykule.

 

Barbara L. Surowska

Schnitzler i Freud 

Arthur Schnitzler, pisarz i dramaturg, i Sigmund Freud, sławny psychoanalityk – obydwaj o wykształceniu medycznym – żyli i działali w Wiedniu w tym samym czasie i obracali się w tych samych kręgach. Ta jedność miejsca i czasu nie stała się jednak powodem do ich zbliżenia. Autorka artykułu kreśli perypetie ich połowicznej znajomości. Wydobywa obawy Freuda wobec „bliźniaczej” duszy Schnitzlera, jak i zarysowuje stosunek Schnitzlera do twórcy psychoanalizy. Freud dostrzegał w Schnitzlerze więcej intuicji i zdolności samoobserwacji, niż skrupulatnych analiz, właściwych naukowcowi, którym przyznawał prymat. Z kolei Schnitzler dystansował się wobec teorii Freuda, choć wprowadził do swojej twórczości szereg obecnych u Freuda motywów – zawdzięczał je jednak w równej mierze Freudowi, co własnej inwencji, wrażliwości i własnemu podejściu badawczemu. Głębsza analiza relacji obydwu postaci, zdaniem Autorki, nie uprawdopodobnia tezy Freuda o bliźniaczym podobieństwie. Bardziej trafne jest twierdzenie, iż zachodzą między nimi istotne różnice. Schnitzler nie tylko nie był teoretykiem i nie zamierzał ze swoich obserwacji wyciągać uogólniających wniosków, ale czuł wręcz awersję do systematyzowania. Przykładając wagę do „niepokojącej wielości poszczególnych przypadków” dochodził do zróżnicowanych – w przeciwieństwie do Freuda – poglądów na te same sprawy.

Ewa Borowska

„Inkubacja” woli mocy w metafizyce europejskiej (w interpretacji Martina Heideggera po „zwrocie”)

Artykuł został zainspirowany tezą Heideggera, wysuniętą w drugim tomie Nietzschego, że filozofia woli mocy jest ostatecznym rezultatem i dopełnieniem metafizyki europejskiej. Metafizyka woli to jeden z czterech głównych wątków rozprawy habilitacyjnej przygotowywanej przez autorkę. Na wstępie artykułu rozważany jest sens Heideggerowskiej destrukcji metafizyki, pada stwierdzenie, że chodzi tu w istocie o immanentną krytykę europejskiej świadomości filozoficznej. Przejście do tematu zasadniczego otwiera analiza pojęcia woli mocy i stosowanego z nim zamiennie przez późnego Heideggera pojęcia woli woli. Następnie przedstawione zostały argumenty na rzecz twierdzenia, że „inkubacja” woli mocy rozpoczęła się w średniowieczu, a nie – jak sądził filozof z Fryburga – w nowożytności (u Descartesa). Kolejne zagadnienie to rozwinięcie tezy Heideggera, że w idealizmie niemieckim (wyłączając późnego Schellinga) chodzi o wolę samowiedzy jako swoiste przygotowanie Nietzscheańskiej woli mocy. Końcowa część tekstu poświęcona została nadczłowiekowi jako postaci człowieczeństwa odpowiadającej ontologicznemu projektowi woli mocy. II wojna światowa dowiodła, pisze Heidegger, że niebezpieczeństwo unicestwienia istoty człowieka jest nader realne. Po jej zakończeniu stosunek do bytu w całości nie zmienił się, dlatego zagrożenie wciąż istnieje. W związku z tym szczególnej wagi nabiera wniosek, do jakiego nasz filozof doszedł pod koniec życia: „odzwyczaić się od woli”, rozumowi instrumentalnemu przeciwstawić myślenie kontemplacyjne na modłę starożytnych Greków.

 

Ryszard Paradowski

Ateizm, metafizyka i typy kultury

Artykuł prezentuje oryginalną myśl metafizyczną ufundowaną na dualistycznej koncepcji bytu, polegającą na przeprowadzeniu podziału na „ja” i „nie-ja”, podkreśleniu wagi cierpienia wynikającego z tego rozdzielenia („przeżycie metafizyczne”) oraz rozpatrywaniu„ja” i „nie-ja” jako całości lub jako niezależnych elementów („wybór metafizyczny”). W artykule jest także omawiane biblijne przesłanie zawierające „uniwersalny wzór kultury” (zasada dominacji i posłuszeństwa, zasada wzajemnego akceptowania równych kompetencji „w poznaniu dobrego i złego” oraz wyboru pomiędzy nimi). Autor proponuje szczególne rozumienie „transcendencji”, różne od religijnego, pokazuje także, jak tworzą się wartości w zależności od decyzji dotyczącej metafizycznego wyboru oraz jak generalnie tworzą sie wartości w kulturze. Jednym z głównych postulatów tekstu jest myśl, że ateizm jest w stanie przezwyciężyć kryzys w metafizyce.              

Michał Kruszelnicki, Wojciech Kruszelnicki

Dziedzictwo poststrukturalistycznej filozofii inności w humanistyce współczesnej (próba bilansu)

Artykuł przypomina tezy wypracowanych we francuskim poststrukturalizmie koncepcji „inności” i próbuje wydobyć ich przesłanie dla humanistyki. Na początku stawiamy tezę, że o ile rozum zawsze czuł się zagrożony przez różne manifestacje tego, co „inne”, to jednocześnie zawsze realizował się w próbie pomyślenia czegoś, co całkowicie inne, co absolutnie przekraczałoby możliwości jego poznania. Jedną z najciekawszych tego rodzaju prób w dziejach filozofii, twierdzimy, była filozofia francuskiego poststrukturalizmu w swej wczesnej, transgresyjnej fazie, znaczonej nazwiskami Bataille’a, Lacana, Lévinasa, Deleuze’a, Foucaulta i Derridy. Specyfikę poststrukturalistycznych heterologii dostrzegamy w ich transgresyjno-anarchistycznym charakterze oraz antyheglowskiej orientacji, pozwalającej odróżnić myśl poststrukturalistyczną od innych ujęć problemu inności w XX wieku (np. Bachtin, Mead, Ricoeur, Gadamer), w których kontakt z innością okazuje się niezbędny dla rozwoju tożsamości. Omawiając poststrukturalistyczne koncepcje inności, próbujemy dowieść paradoksalnego znaczenia ich antyhumanistycznego przesłania dla innych nauk społecznych. Twierdzimy, że poststrukturalistom udało się wykazać, że w swym wysiłku poznania i intelektualnego opanowania bytu człowiek mistyfikuje swe rzeczywiste doświadczenie świata właśnie jako dramatycznej i nieprzezwyciężalnej obcości. W ostatniej części artykułu sprawdzamy, w jakim stopniu koncepcje te pokrywają się z literackimi i artystycznymi eksploracjami tematu radykalnej inności. W konkluzji stawiamy hipotezę istnienia trzech poziomów myślenia o inności w humanistyce, które różnią się od siebie poziomem krytyczności, pojętej jako uświadamianie sobie ambiwalencji i paradoksalności każdej heterologii – dyskursu, który środkami przynależnymi do rozumu usiłuje mówić o tym, co ów rozum ma podważać i przekraczać.

 

Francis Bacon

Kasandra czyli Wolność słowa

W eseju otwierającym dzieło De Sapientia Veterum (O mądrości starożytnych), który na język polski został przetłumaczony po raz pierwszy, Bacon interpretuje dawny mit o Kasandrze w kategoriach moralnych i politycznych. Ogniskuje swą uwagę na niewczesnej i bezużytecznej wolności rad i napomnień i przekonuje w konkluzji, że Katon Utyceński (Młodszy) był wyśmienitym przykładem człowieka, który nie chce słuchać nauk Apollona.

 

Krzysztof Żółtański

Uwagi do lektury Tarczy Arystotelesa Mirosława Żarowskiego

Tarcza Arystotelesa Mirosława Żarowskiego jest książką niezwykle cenną, nastręczającą zarazem poważnych trudności czytelniczych. Artykuł zmierza do ukazania filozoficznego znaczenia tych ostatnich, jak również opisuje relację, w jakiej to dzieło pozostaje wobec pojęć i problemów współcześnie dyskutowanych – metafizyki, modelu teoretycznego poznania, postmodernizmu, dekonstrukcji, retoryki, hermeneutyki – do których ono samo jawnie się nie odnosi bądź czyni to w specyficzny dla swej poetyki, wymagający komentarza sposób. Artykuł obszernie nawiązuje do wcześniejszej książki tegoż autora, Tożsamotność. Skażenie natury ludzkiej w filozofii Kartezjusza.

 

Karolina Wigura
Instytucje i deklaracje (uwagi doartykułu Roberta Piłata Ontologia pojednania) 
Artykuł zawiera uwagi do artykułu Roberta Piłata Ontologia pojednania, dotyczące przede wszystkim założenia skuteczności pojednania oraz różnicy między pojęciami pojednania i przebaczenia. Główna teza artykułu brzmi: niemożliwe jest dosłowne przeniesienie pojęcia przebaczenia ze sfery jednostek do sfery polityki. W pierwszej części artykułu autorka dowodzi, że założenie skuteczności pojednania możemy przyjąć wyłącznie wtedy, gdy abstrahując od zagadnień związanych z moralnością, chcemy mówić wyłącznie o skuteczności pojednania jako zjawiska politycznego. Druga część artykułu poświęcona jest rozwinięciu tezy, że to właśnie pojednanie, a nie przebaczenie, może być nową szansą na dobre stosunki między państwami, które łączy trudna przeszłość. 

 

Michał Kruszelnicki

Francuskie (nie)(do)czytanie Nietzschego. Kilka uwag z inspiracji Suwerennością a nowoczesnością Pawła Pieniążka 

Niniejszy tekst powstał pod wpływem niezwykle inspirującej lektury pracy Pawła Pieniążka pt. Suwerenność a nowoczesność. Z dziejów poststrukturalistycznej recepcji myśli Nietzschego. Nie jest on jednak anirecenzją, ani polemiką z tą znakomitą rozprawą. Stanowić chce raczej przyczynek do głównej tezy głoszonej w Suwerenności a nowoczesności, w myśl której „porażka” Nietzscheńskiego dzieła, związana z niemożnością ugruntowania koncepcji nowej „elitarnej kultury”, była warunkiem powstania francuskiego poststrukturalizmu. Świadomie skupiając się na „anty-metafizycznych” aspektach myśli Nietzschego, poststrukturaliści jednocześnie „nie doczytali” Nietzschego, zacierając pojawiające się w jego dziele wątki „metafizyczne”. Celem tego artykułu jest ukazanie „momentów” czy punktów, w których poststrukturalizm rozmija się zmyślą Nietzschego. Wymienione zostaje kilka takich punktów: krytyka totalna/sceptycyzm, indywidualizm, pluralizm/relatywizm, transgresja/doświadczenia graniczne. Autorpodąża śladem Pawła Pieniążka, twierdząc, że francuscy czytelnicy Nietzschego nie starali się „przezwyciężyć” związanych z nimi aporii; właściwie to potwierdzili je, zapominając jakby o ich nihilistycznym i dekadenckim aspekcie, na który Nietzsche był tak wyczulony. Ostatecznie autor zgadza się z twierdzeniem Pieniążka, że Nietzsche postrzegany być może jako krytyk „avant la lettre” francuskiej formacji poststrukturalistycznej. W przeciwieństwie do Pieniążka jednak, autor zachowuje większą ostrożność w orzekaniu o „wyższości” filozoficznych wglądów Nietzschego nad poststrukturalizmem. Czy Francuzi zdradzili Nietzschego, porzucając jego projekt nowej, lepszej kultury? Czy też „przekroczyli” go, próbując ocalić jego myśl przed metafizyką? Innym pytaniem jest: po czyjej stronie leży sympatia Pawła Pieniążka? Czy po stronie Nietzschego, który nie unika zarzutówo kierowanie się „troską moralną” i o myślenie metafizyczne? Czy po stronie poststrukturalizmu, którego transgresywny potencjał i pęd ku temu, co „Inne” i „Nieludzkie” zawsze fascynowały Pieniążka? Jaki jest właściwie stosunek Pawła Pieniążka do metafizyki?

 

Paweł Pieniążek, Nietzsche i Kruszenie nowoczesności

W tekście tym ustosunkowujęsię do Michała Kruszelnickiego polemiki z moją książką Nietzsche a  nowoczesność. Podejmuję w nim i rozwijam wątki, które podniósł M. Kruszelnicki. Wątki te organizują się przede wszystkim wokół różnicy między filozofią Nietzschego a poststrukturalizem, który Nietzsche poddał avant la lettre krytyce, a mianowicie w swej krytyce dekadencji i jej transgresyjnej struktury. Podkreślam radykalizację dionizyjskiego wymiaru myśli Nietzschego przez poststrukturalizm i oderwanie go od tego, co dla Nietzschego było najważniejsze: od kulturotwórczego projektu jego myśli.

 

 

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »